sobota, 2 marca 2024

Akwarele z pejzażami i ptakami

     Zbliżają się Święta, zaraz poczynię próby z zającami, kurami, kurczakami może żonkile. Nie wiem, jak mi wyjdzie, ale obiecałam sobie, że spróbuję. Tymczasem dwa pejzaże zimowe z okolic ujścia Warty oraz kilka ptaków. Oj, żebym tylko więcej czasu miała i spokoju! ;-)






Biegus zmienny
Strzyżyk


Żuraw

Pójdźka

Łęczak

Rycyk


wtorek, 27 lutego 2024

Pamięci cioci Ani Schelenz 1947-2024


    Trudno uwierzyć, że nie ma jej z nami. Do końca będziemy pamiętać jej uśmiech, wielkie serce i niesamowitą radość życia pomimo wielu przeciwności. 
    Zawsze wspierała mnie w prowadzeniu bloga, zwłaszcza w tematach rodzinnych. Napisała wspomnienie o swoich rodzicach i rodzeństwie, co obiecałam jej opublikować po przygotowaniu zdjęć, dokumentów, itp. Ona też pracowała z synem Wojtkiem nad drzewem rodzinnym.
No i zawsze o nas pamietała, modliła się za nas, dzwoniła i dzieliła się nowinami. Wspierała nas, kiedy umarła moja mama. 
    Była wspierającą siostrą, cierpliwą żoną, kochającą mamą i babcią, ciocią też :-)
Będzie nam Ciebie brakowało...





Na balkonie ul. Pamiątkowa 1961r.

Na balkonie ul. Pamiątkowa


Z braćmi 1961r.


Z bratem i mamą

ciocia Ania z mężem


Z synem Tomkiem w Kiszewie, lata 80-te

Największa jej radością była wnuczka Alicja


Była dumną i szczęśliwą babcią

niedziela, 25 lutego 2024

Co się dzieje w moim ogrodzie w lutym

     Ano zaczynają kwitnąć moje pierwsze wiosenne kwiaty, takie jak irysy reticulata, krokusy i ranniki. Tak się na nie cieszę, że musze choć kilka pokazać. Zamierzałam napisać większy post o wczesnej wiośnie w ogrodzie, ale rozbiję go na dwa - przedwiosenny i wiosenny. Pewnie zrobię dużo zdjęć, będzie co pokazywać. Trochę pochodziłam po bloggerze, napatrzyłam się na zdjęcia roślin, ptaków i innych pięknych, ale nawet nie komentowałam, bo wyjechałam i czasu mało miałam, ale na dniach nadrobię. Mam kolejne zaległe tematy, ale muszę przygotować zdjęcia. Tymczasem kwiaty!















piątek, 2 lutego 2024

W styczniu nad Wartą

    Tym razem woda stała bardzo wysoko. Warta wylała i przyszedł mróz. Wszystko było zamarznięte. Zza chmur czasami wyszło słońce.  Pomimo mrozu i chłodu jak zawsze wyjazd był udany. Niestety ptaki ze względu na wysoki stan wody gdzieś odleciały. Dopisały najbardziej łabędzie krzykliwe. Uwielbiam te ptaki za ich grację i dźwięki, które wydają. Spotkaliśmy też wydry oraz bobra. I oczywiście jelenie na polderze północnym. Podeszły do Warty, a my widzieliśmy je z drugiego brzegu. warta była zakryta krą i wody praktycznie nie było widać.

Kolejny wyjazd już niedługo. Ludowe wypady to już wypadają na przedwiośnie. Kwitną wtedy wierzby, zaczynają przebiśniegi na terenie opuszczonych wsi. I ptaki już wiosennie się zachowują. 

Sarny

Myszołów

Łabędzie krzykliwe

Łabędzia krzykliwe

Pustułka

Bóbr

Myszołów


Myszołów

Myszołów

Jelenie nad Wartą

Myszołów



Bielik

Kormoran

Gęgawy

Kormorany

Gągoły



niedziela, 28 stycznia 2024

Moje akwarele wystawione na WOŚP

    Kochani, mam dla Was zaległą relacje z PN Ujście Warty i kilka innych tematów, ale teraz sprawa nie cierpiąca zwłoki. Zapraszam na licytacje moich akwareli namalowanych w zeszłym i 2022 roku. 

    Jestem wdzięczna wszystkim dotychczasowym licytującym. Udało się nam zebrać dość pokaźną kwotę na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Trochę się zgapiłam w tym roku, bo obrazki miały być wystawione wcześniej, ale różne sprawy wyszły na pierwszy plan i robię to dopiero dziś.

Linki do licytacji:

podróżniczek

mazurek

dymówka

kapturka