środa, 25 lutego 2026

Chlebek pszenny z garnka rzymskiego

     Czasami coś piszę o chlebach i w ogóle o gotowaniu więc po upieczeniu chlebka z kolejnego przepisu, pochwalę się. Miało być o ptakach. I to dużo. I z karmnika, i z terenu, ale pogoda pokrzyżowała mi plany. Ptaków w karmniku bardzo mało. Dolatują sikorki, wróble i sierpówki. Inne ptaki się zdarzają, ale rzadko. Stąd brak zdjęć i moja osobista niechęć do wyczekiwania na mrozie aż coś przyleci.

Wracamy do chlebka. Przeczytałam przepis na moim forum ogrodniczym, gdzie jest spory dział "Kuchnia ogrodnika". Przepis od Ave - Ewy.

..."Mieszasz łyżką 2 minuty, wstawiasz na noc do lodówki (ja trzymam w chłodzie, w spiżarce, bo tam mam najzimniej a w lodówce nie mam miejsca) i rano pieczesz w garnku. Bez wyrabiania, bez stresu. To jeden z tych chlebów, które po prostu wychodzą.

Składniki: 
450 g zimnej wody + 7 g świeżych drożdży
620 g mąki orkiszowej typ 630
30 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (albo pszennej pełnoziarnistej)
15 g soli

Przygotowanie: 
W misce wymieszaj obie mąki z solą.
W osobnym naczyniu rozpuść drożdże w chłodnej wodzie. Wlej wodę z drożdżami do mąki i mieszaj łyżką ok. 2 minuty, tylko do zniknięcia mąki (żeby woda ją wchłonęła).

Przykryj folią i wstaw do lodówki na 8–12 godzin (u mnie 10 h wystarczająco).

Rano wyjmij ciasto 20–30 minut wcześniej, zdejmij folię, wyjmując ciasto na podsypany mąką blat rób to łopatką, zgarniając od brzegów, żeby nie poszarpać ciasta.
delikatnie uformuj bochenek i napnij (ja składałam 2 razy, napinałam i gotowe)
Przełóż do natłuszczonego garnka żeliwnego lub naczynia żaroodpornego z pokrywką. (ja dodatkowo nacinam chleb na wierzchu)
Wstaw do zimnego piekarnika i piecz 55 minut w 230°C (licząc od momentu osiągnięcia tej temperatury przez piekarnik).
Cały czas pod przykrywką."...






Upiekłam jeszcze coś ładnego, mianowicie drobiowe paszteciki.

W lekko rozwałkowane poniższe ciasto włożyłam zmielona mięso i warzywa z rosołu z jajkiem, pieprzem i majerankiem. Posylałam sezamem i czarnuszką.

Przepis na ciasto bułeczkowe (na chałkę, na paszteciki, bułki maślane):

0,5 kg mąki pszennej
szklanka mleka
2 jajka
5 dag cukru,
3 dag drożdży
szczypta soli
1/3 kostki miękkiego masła

Wszystkie składniki zagnieść wyrobić i odstawić na 1 godz do wyrośnięcia. Potem kształtować wedle potrzeby: warkoczyk na chałkę, kuleczki na bułki, wałkować na paszteciki i różnego typu zawijańce.
Piec ok. 20 min w 180 st.



sobota, 14 lutego 2026

Kilka zimowych kadrów z ogrodu

     Warto pokazać w dzisiejszych czasach, że w okolicy nastała zima, że spadł śnieg i chwycił mróz. Pogoda pokrzyżowała nam trochę plany, bo wiele prac zaplanowałam na ciepłą suchą zimę (takie ostatnio były). Śnieg i marznący deszcz przerwał prace przy cięciu jabłoni, która nam się w tym sezonie rozbisurmaniła. Dopiero dziś podciągnęliśmy prace, bo nie wiało, nie padało i temperatura była około zera. Było kilka dni odwilży, jak nieco śniegu stopniało, pokazały się kwitnące ciemierniki.














wtorek, 27 stycznia 2026

Styczniowy wyjazd do Słońska cz. 2

     Skoro była część pierwsza, będzie i druga, bo to nie były wszystkie zdjęcia z PN Ujście Warty, które chciałam pokazać. Po krótkiej przerwie na akwarele pokazuję.

Okolice Słońska to piękne krajobrazy. Chyba najbardziej lubię wschody słońca, zimą chyba to wygląda najlepiej. Poza tym nie trzeba tak wcześnie wstawać. Cieszę się też, że zimą możemy obserwować gęsi z północy oraz łabędzie krzykliwe.

To doskonałe miejsce na wypoczynek. Powoli przyzwyczajałam się do niewygód, chłodu, wiatru. Cieszyłam się przestrzenią po horyzont. Jedziemy tam w lutym. Dzień będzie dłuższy i zaczną kwitnąć przebiśniegi.








gągoł

gągoł i nurogęś

łabędzie krzykliwe

łabędzie krzykliwe

łabędzie krzykliwe


klucz gęsi

myszołów

nutria

bielik

łabędzie krzykliwe

Kormoran i czapla biała

stado gęsi

Gęsi tundrowa i białoczelna. Nie uciekają, bo są ranne po polowaniu.


czwartek, 15 stycznia 2026

Akwarele wystawione na licytacje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 2026

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już bardzo długo a jej dzieło dba o zdrowie i życie nasze, naszych dzieci i naszych rodziców. W tym roku zbieramy na brzuszki czyli na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. W zeszłym roku nie dałam rady wspomóc Orkiestry moimi akwarelami, ale teraz się poprawiam. 

Poniżej będę umieszczać linki do kolejnych licytacji. Zapraszam do licytowania!

Licytacja 5

link: https://allegro.pl/oferta/akwarela-amatorska-rokitniczka-18254848705

sprzedane



Licytacja 4

link: https://allegro.pl/oferta/akwarela-amatorska-trznadel-18251589648

sprzedane



Licytacja 3

link: https://allegro.pl/oferta/akwarela-amatorska-raniuszek-18248519387

sprzedane



Licytacja 2

link: https://allegro.pl/oferta/akwarela-amatorska-zolna-18245997828

Sprzedany!


 Licytacja 1

link: https://allegro.pl/oferta/akwarela-amatorska-zajac-18240734061

Sprzedany!




wtorek, 13 stycznia 2026

Kolejne styczniowe już akwarele

     Długie zimowe wieczory sprzyjają malowaniu. Namalowałam kolejne ptaki. Część przeznaczona dla ludzi, część do domu, część na prezenty. Potem wiosną nie mam czasu więc maluję, póki jest.

I kolejnych spraw się uczę, mam w planie trudniejsze tematy jak uszatka błotna czy bąk. No i kilka ptaków w locie. Muszę tylko poszukać odpowiednich zdjęć.

W kolejnym poście o malowaniu pokażę, co wystawiam na aukcję charytatywną WOŚP. Tym samym zaproszę do licytacji.

Jer

Żuraw

żołna

pliszka siwa

żołna

ostrygojad


sobota, 10 stycznia 2026

Styczniowy wyjazd do Słońska cz.1

     Jak co roku z początkiem stycznia pojechaliśmy do Słońska. Zimą choć zimno, fajnie się obserwuje ptaki. Spadł śnieg, wszystko zamarzło, przez to niewiele gęsi było. W sumie musieliśmy ich szukać. Ale obserwowaliśmy pierwszy raz drzemlika (niestety nie mam zdjęć), dopisały jelenie.

    W pierwszy dzień padał śnieg, chwilowo dość intensywnie. Otworzyłam okno w samochodzie i nagle powiało mi wiatrem w twarz. Efekt był taki, że poczułam się, jakbym dostała śnieżką. Widoczność była taka jak na zdjęciu z sarnami poniżej. Gęsi się gdzieś pochowały, na Szerokiej stada krzyżówek i świstunów, a na okolicznych wierzbach myszołowy, dość sporo ich było.

CDN

łabędzie nieme - w tle kościół (dawny kościół  Zakonu Joannitów)

świstuny, w tle przepompownia

świstuny

pustułka

zimowy pejzaż z kaczkami

myszołów na ambonie

Wyłaniały się powoli z kęp wierzby - jelenie

jelenie

koniec dnia

Czaple siwe

Czaple siwe

Lis

sarna

Było i tak - sarny w śnieżycy

Krzyżówki