Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 lutego 2024

Pamięci cioci Ani Schelenz 1947-2024


    Trudno uwierzyć, że nie ma jej z nami. Do końca będziemy pamiętać jej uśmiech, wielkie serce i niesamowitą radość życia pomimo wielu przeciwności. 
    Zawsze wspierała mnie w prowadzeniu bloga, zwłaszcza w tematach rodzinnych. Napisała wspomnienie o swoich rodzicach i rodzeństwie, co obiecałam jej opublikować po przygotowaniu zdjęć, dokumentów, itp. Ona też pracowała z synem Wojtkiem nad drzewem rodzinnym.
No i zawsze o nas pamietała, modliła się za nas, dzwoniła i dzieliła się nowinami. Wspierała nas, kiedy umarła moja mama. 
    Była wspierającą siostrą, cierpliwą żoną, kochającą mamą i babcią, ciocią też :-)
Będzie nam Ciebie brakowało...





Na balkonie ul. Pamiątkowa 1961r.

Na balkonie ul. Pamiątkowa


Z braćmi 1961r.


Z bratem i mamą

ciocia Ania z mężem


Z synem Tomkiem w Kiszewie, lata 80-te

Największa jej radością była wnuczka Alicja


Była dumną i szczęśliwą babcią

środa, 2 lutego 2022

Pamięci mojej Mamy Ireny 1933-2021


     29.12.2021 umarła moja Mama. Irena Wiza zd. Wartecka. Żyła 88 lat. Ostatnie lata nie były dla niej łatwe.  Podeszły wiek i różne dolegliwości nie dawały jej spokoju, a ona i tak darzyła wszystkich miłością, cierpliwością, zainteresowaniem. Do końca nas karmiła, piekła ciasta, dbała o siebie i dom. Pamiętała wiele historii rodzinnych, była skarbnicą wiedzy, pamiętała o imieninach, urodzinach, rocznicach każdego z nas. 

    Po jej odejściu czujemy pustkę, trudno się z tym pogodzić. Ale zawsze będziemy czuć, że jest gdzieś blisko nas. 

Do zobaczenia, Mamo!


W Poznaniu podczas wojny

W Poznaniu podczas wojny

Harcerka

U rodziny na wsi

W szkole

Na wakacjach z rodzicami i braćmi

W młodości

Ślub kościelny z Edwardem

Ślub cywilny z Edwardem

    I tu chciałam zakończyć wstawianie zdjęć, ale jak zajrzałam do rodzinnego archiwum, wspomnienia odżyły. Trochę się pośmiałam, trochę się wzruszyłam. Przypomniały mi się różne sytuacje z jej życia, wspólne wakacje, imprezki rodzinne, jej upór w pewnych sprawach, dbałość o wszystko, zainteresowanie tym, co się u nas dzieje, chęć niesienia pomocy i jej radość, kiedy wszyscy się zebraliśmy jak włoska rodzina i świętowaliśmy.

Tu z Dobrunią w 1962r



Rozrywka i rekreacja 1965-66



z dziećmi


z Radkiem 1968


Z Radkiem w 1970


Ze mną w Szczyrku (stoję) w 1972r.

I kiedy dzieci już urosły:


Na weselu Dobruni z zięciem

Na działce w Rosnówku 1980-81




Kultowy garnek - 1989

Z dziadkiem Teodorem i tatą 1989


W sklepie Radka w1994

Na spacerze we Wiórku 1999 z Wojtkiem i tatą.

W domu z kielichem 1999r.


Ze mną na weekendzie w okolicach Lichenia 2003

W swoim królestwie 2007


U nas w Kiekrzu 2009


W domu 2009


Z prawnuczką 2011r.

Z prawnukami, Pokrzywno 2011r.


Pokrzywno 2011r.



88 urodziny Ireny. Na zdjęciu z córkami 03.10.2021r.



 




środa, 13 listopada 2019

Pamięci Cioci Reni 1933 - 2019


Z dziadkiem Franciszkiem Kaźmierczakiem i bratem Edwardem
Z braćmi Edwardem i Kazimierzam
Z córką Beatą (z lewej)
Z bratem Edwardem (moim tatą) na naszym weselu


Ciocia Renia, wujek Stefan i ja, Dąbrowa Górnicza 2012r.

środa, 19 grudnia 2018

Pamięci Cioci Józefy Pawlęty 1919 - 2018

     Bardzo nam smutno. Po krótkiej chorobie zmarła nasza kochana seniorka rodu - ciocia Józefa.
Trudno cokolwiek powiedzieć. Sama mówiła, że życie jest takie piękne, że chętnie żyłaby 120 lat. 
Niezwykle miło pamiętam spotkania z nią: odwiedziny u nas w Kiekrzu - bardzo smakowała jej moja botwinka. I nasze ostatnie spotkanie u cioci Basi w Boruszynie. I moje odwiedziny we Wrocławiu w jej domu. Dostałam wtedy od niej piękny obrus filetowy. Właśnie leży na moim stole i zawsze jak na niego spojrzę, będę wspominać uśmiech cioci.
     Będąc już w jesieni życia, chętnie odwiedzała rodzinę i bardzo cieszyła się z gości. Planowaliśmy w przyszłym roku najazd rodzinny  z okazji jej setnych urodzin. Pewnie w ten dzień zapalimy świeczkę na jej cześć! 








Zdjęcia zrobione przez mojego brata Radka.