Ostatnio jestem monotematyczna, bo albo o ptakach, albo o ogrodzie. A że byliśmy na ptakach kolejny raz, muszę najpierw coś napisać o ogrodzie. Wiosna była sporo opóźniona, bo było długo bardzo zimno. Tulipany i narcyzy zakwitły bardzo późno i trzymały fason, bo było chłodno. Wraz z rozpoczęciem maja zrobił się upał i wszystko powoli schnie. Nawet zbyt wielu zdjęć nie zrobiłam, byłam trochę załamana tą pogodą, nie potrafiłam się cieszyć.
Teraz pomiędzy kwitnącymi tulipanami musiałam posadzić dalie. Nie pamiętam takiej sytuacji, kiedy jak sadziłam dalie, jeszcze kwitły tulipany.
Co roku jesienią dokupuję spora ilość cebul tulipanów. Coraz więcej o nich wiem, ale sporo sie jeszcze musze nauczyć. chetnie sięgam po tulipany botaniczne i ich odmiany, ale i te piekne wielkie kolorowe muszą być w moim ogrodzie. Część z nich zanika, bo trudne warunki, susza nie pozwalają na odrodzenie się cebulek. Nie stosuję wykopywania ich po przekwitnięciu. Muszą sobie poradzić.
 |
| iris reticulata 'Blue Hill' |
 |
| tulipa humilis 'Eastern Star' |
 |
| tulipa fosteriana 'Concerto' |
 |
| kokorycz (Corydalis) |
 |
| tulipa fosteriana 'Exotic Emperor' |
 |
| tulipa fosteriana 'Orange Brilliant' |
 |
| irys MDB ( Miniature Dwarf Bearded ) - nie znam nazwy odmiany |
 |
| kwitnąca śliwa |
 |
| tulipa fosteriana 'Flaming Purissima' |
 |
| epimedium |
Kiedy fotografowałam w ogrodzie na kwitnących owocowych drzewach siadały sikory modraszki i śpiewając przyglądały mi się uważnie. Potem zauważyłam, że zasiedliły budkę specjalnie dla nich przeznaczoną z niewielkim otworem. Przez kilka lat wisiała pusta, bo nikt nie odważył się do niej przeciskać.