sobota, 12 lutego 2022

Styczeń na rozlewiskach Warty

 Pogoda dopisała podczas naszego styczniowego wyjazdu do PN Ujście Warty. Ale niestety tylko przez dwa dni. Potem przyszły zachmurzenie i mgła. woda dość wysoko była. Na nasz przyjazd Słońsk przygotował niewielką warstwę śniegu. Nie było problemu z jazdą samochodem, ale przez to zrobiło się jasno. Przy lekkim mrozie warunki były idealne do obserwacji i fotografowania ptaków. O bobrze pisałam wcześniej, a teraz wspomnę o reszcie.


W miejscach, gdzie woda nie zamarzła widać było stada gęsi i kaczek. Obserwowaliśmy gęgawy, białoczelne, tundrowe, bernikle białolice, krzyżówki, gągoły, bielaczki, świstuny, nurogęsi, płaskonosy.



Gągoły już odbywały gody, spotykaliśmy je dosyć często.


Kormorany siedziały codziennie w tym samym miejscu. Pewnie miały dyżur :-)



Krzyżówek było sporo, dość płochliwe były. Nie to, co w parku, kiedy żebrzą o bułę.



Spotykaliśmy co chwilę rodzinki łabędzi krzykliwych, spotykanych u nas tylko zimą.




Gęsi tundrowe. Jak robię zdjęcia lecącym gęsiom, nie widzę specjalnie, jakie gęsi lecą. Dopiero w kompie widać.




Bielaczki - rzadkie są dość, a my je widzimy co roku mniej więcej w tym samym miejscu.



Wiele z łabędzi krzykliwych ma obrączki na szyjach. Kilka lat temu zgłosiłam odczytaną obrączkę. Łabędź pochodził z Łotwy.






Na łąkach pasły się konie, malowniczo to wyglądało na śniegu.





Było sporo myszołowów, różnej maści.









Rzadko udaje mi się złapać bażanta w całości :-)



Miłe spotkanie z dzięciołem zielonym. czekam na możliwość sfotografowania go przyzwoicie.





Gęgawy



Krajobraz rozlewiska




Nasza kwatera z perspektywy rozlewiska




Łabędzie krzykliwe o zachodzie słońca




A to już poranek kolejnego dnia. Znów słonecznie. Czapla siwa.





Bielik gonił wronę, która porwała mu coś do jedzenia sprzed nosa. Nieźle się bawili.






Gęgawy


Ta gęś nie zachowywała się normalnie - prawdopodobnie była postrzelona.




Parka płaskonosów na tle krzyżówek - możno zobaczyć, czym się różnią.




Tak wygląda Maciej, kiedy czeka, aż coś wyjdzie z trzcin.




A to w trzcinach było - czapla biała. Dopiero potem zauważyłam, że za nią idzie lis.




Perkozek

Samica błotniaka zbożowego


Kolejne dni były pochmurne i mgliste. Miało to jedną zaletę. My, co prawda, nie widzieliśmy gęsi, ale gęsi także nie widziały nas i nie uciekały.




Czapla siwa jednak nas widziała i zaraz uciekła.



Krajobrazy we mgle. Fajnie to wyglądało.




Koziołek sarny


Gęsi we mgle. Stado składało się z gęgaw i bernikli białolicych.




Makolągwy

Czapla siwa

Krogulec




środa, 2 lutego 2022

Pamięci mojej Mamy Ireny 1933-2021


     29.12.2021 umarła moja Mama. Irena Wiza zd. Wartecka. Żyła 88 lat. Ostatnie lata nie były dla niej łatwe.  Podeszły wiek i różne dolegliwości nie dawały jej spokoju, a ona i tak darzyła wszystkich miłością, cierpliwością, zainteresowaniem. Do końca nas karmiła, piekła ciasta, dbała o siebie i dom. Pamiętała wiele historii rodzinnych, była skarbnicą wiedzy, pamiętała o imieninach, urodzinach, rocznicach każdego z nas. 

    Po jej odejściu czujemy pustkę, trudno się z tym pogodzić. Ale zawsze będziemy czuć, że jest gdzieś blisko nas. 

Do zobaczenia, Mamo!


W Poznaniu podczas wojny

W Poznaniu podczas wojny

Harcerka

U rodziny na wsi

W szkole

Na wakacjach z rodzicami i braćmi

W młodości

Ślub kościelny z Edwardem

Ślub cywilny z Edwardem

    I tu chciałam zakończyć wstawianie zdjęć, ale jak zajrzałam do rodzinnego archiwum, wspomnienia odżyły. Trochę się pośmiałam, trochę się wzruszyłam. Przypomniały mi się różne sytuacje z jej życia, wspólne wakacje, imprezki rodzinne, jej upór w pewnych sprawach, dbałość o wszystko, zainteresowanie tym, co się u nas dzieje, chęć niesienia pomocy i jej radość, kiedy wszyscy się zebraliśmy jak włoska rodzina i świętowaliśmy.

Tu z Dobrunią w 1962r



Rozrywka i rekreacja 1965-66



z dziećmi


z Radkiem 1968


Z Radkiem w 1970


Ze mną w Szczyrku (stoję) w 1972r.

I kiedy dzieci już urosły:


Na weselu Dobruni z zięciem

Na działce w Rosnówku 1980-81




Kultowy garnek - 1989

Z dziadkiem Teodorem i tatą 1989


W sklepie Radka w1994

Na spacerze we Wiórku 1999 z Wojtkiem i tatą.

W domu z kielichem 1999r.


Ze mną na weekendzie w okolicach Lichenia 2003

W swoim królestwie 2007


U nas w Kiekrzu 2009


W domu 2009


Z prawnuczką 2011r.

Z prawnukami, Pokrzywno 2011r.


Pokrzywno 2011r.



88 urodziny Ireny. Na zdjęciu z córkami 03.10.2021r.