Jak ogród wygląda bez róż? Mój pewnie wyglądałby nieszczególnie. Nie są główna rośliną, nie kolekcjonuję, nawet nie znam się specjalnie na nich. Ale czasami sobie cos kupie i posadzę. I czasami się cieszę, że 15 lat temu wpadłam na pomysł, żeby posadzić różę, która teraz jest oszałamiająco piękna. Niektóre róże kupiłam dla zapachu, to najczęściej róże historyczne, z których robię konfitury. Kilka angielek kupiłam, bo inni kupowali, bo były modne. Inną grupę mam, bo widziałam, jak kwitną w Wojsławicach i też tak chciałam mieć. Gloria Dei rośnie u mnie najdłużej. Pojechałam do szkółki i poprosiłam o ładną czerwoną różę i dostałam Gloria Dei (Peace). Co prawda jest w sumie żółta, ale obsługujący mnie student nie miał o tym pojęcia, a kwiatów jeszcze nie było. Tą historię już kiedyś przytoczyłam. Poniżej pokazałam część obecnie kwitnących. A są takie, na których kwiaty jeszcze musze poczekać.
A jaka jest Wasza historia z różami? Macie jakąś? Z roślinami? Bukietami?
 |
| Constanze Mozart |
 |
| Rose de Resht |
 |
| Lacre |
 |
| Biennenweide Rot |
 |
| Plaisanterie |
 |
| Ambroise Paré |
 |
| Comte de Chambord |
 |
| Bukavu |
 |
| Ambroise Paré |
 |
| Constanze Mozart |
 |
| Arthur Bell |
 |
| Jaques Cartier |
 |
| Merlin |
 |
| Julia Renaissance |
 |
| Othello |
 |
| Gloria Dei |
 |
| Bukavu |
 |
| First Lady |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz