sobota, 20 czerwca 2026

Czerwiec. W oczekiwaniu na dalie.

     Jedna dalia w moim ogrodzie ma dwa pąki. Pewnie niedługo rozkwitnie. Nie mogę się doczekać. Ale kwitną róże i wiele innych kwiatów, którymi się mogę nacieszyć. Zaskoczyły mnie jednoroczne ostróżki, które wysiałam rzutowo jesienią, bo zostało mi jakieś przeterminowane opakowanie. Zaczęły kwitnąć martagony - niezwykle urocze lilie o silnym zapachu. Tym zapachem jest przesycony cały ogród.

Po kilku dniach deszczu i niepogody przyszły nieziemskie upały i burze. Podczas ulew przewracają się wysokie kwiaty. Codziennie rano muszę je podnosić i podwiązywać. Jedyną pociechą jest to, że ogród jest podlany. Dalie powoli rosną. Dałam im nawozu i wbiłam paliki. W tym sezonie paliki w większości są bambusowe. Kupiłam większą ilość tyczek, bo stare drewniane się nieco zużyły. Poza tym chyba lepiej to wygląda. Drewniane tyczki dostaną dalie bardzo wysokie i silnie rosnące.




















Niektóre dalie są całkiem spore.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz