Czas szybko płynie, tulipany dawno przekwitły, a ja ich jeszcze nie pokazałam. A tu już rododendrony i azalie w akcji, ale nadrabiam. Jestem zadowolona z tego sezonu. Niektóre odmiany zawiodły, niektóre to pomyłki, a niektóre zaskoczyły, choć już je spisałam na straty. Dość pisania - zapraszam do oglądania!
środa, 2 czerwca 2021
wtorek, 25 maja 2021
Tulipany 2021 cz. 1
Jestem tulipomaniaczką. A wiem doskonale, że jeszcze mam za mało tulipanów i zbyt małą wiedzę o nich. No i zbyt mało miejsca dla nich w ogrodzie. Jedyną ich wadą jest to, że po przekwitnięciu trzeba czekać, aż liście zżółkną i będzie można je usunąć. Niestety to dość długo trwa i nieładnie wygląda. Część tych problemów rozwiązałam w ten sposób, że posadziłam je pomiędzy daliami. Dalie urosną i zakryją nieciekawy widok. Ale nie wszędzie mogłam dalie posadzić. Wiosną, zwłaszcza wczesną, w ogrodzie jest dość jasno, bo nie ma liści na drzewach. Dlatego pod nimi można swobodnie sadzić tulipany. Dalie już nie. Ale jakoś to wytrzymam...
| 'Exotic Emperor' |
| Tarafa |
| Mystic van Eijk |
| Queenstown |
| Toronto |
| Synaeda King |
| Beauty of Apeldoorn |
| Jaap Groot |
| Daydream |
| Tres Chic |
| Synaeda King |
| Burgundy Lace |
| Daydream |
środa, 12 maja 2021
Ptaki pozostałe
Mam zaległości. Tyle bym chciała pokazać. A tu jeszcze nie pochwaliłam się zdjęciami innych ptaków z poświątecznego wyjazdu do Słońska. Spieszę zatem z prezentacją. Oczywiście bataliony i sokół zdominowały nasze obserwacje , ale były również stadka droździków w przelotach, pojawiły się pliszki, kaczki wszelakie szykowały się do godów. To był piękny udany wyjazd, już jestem ciekawa, co teraz tam się dzieje.
| Kokoszka |
| Ohary |
| Pliszka siwa |
| Łabędź niemy |
| Gęgawy |
| Ostrygojady |
| Ostrygojad |
| Czapla biała |
| Czapla siwa |
| Pliszka żółta |
| Perkoz dwuczuby |
| Bocian Biały |
| Czernice |
| Sieweczka rzeczna |
| Czajka |
| Droździk |
| Dzięciołek |
niedziela, 2 maja 2021
Sokół wędrowny
Podczas kwietniowego wyjazdu goniliśmy się z nim trochę po podmokłych łąkach. Pierwsza informacja o nim dotarła już do nas pierwszego dnia, ze siedzi na wysepce i zjada płaskonosa. Miejsce można było wypatrzeć dzięki wronom, które czekały w kolejce do truchła. Potem w kolejnych dniach wypatrywaliśmy go z uwagą. I znajdowaliśmy w różnych miejscach i wysokich, i niskich, np na kupce cegieł, albo wysoko na drzewie. Po 2 dniach obserwacji zaczęliśmy przypuszczać, że to są dwie sztuki. Ale nie mamy tak wprawnych oczu, żeby z całą pewnością to stwierdzić.
Obserwacja i fotografowanie tego gatunku jest niezwykle. to piękny ptak. Podziwiamy go za zręczność, szybkość i siłę. To były niesamowite chwile.