Warto pokazać w dzisiejszych czasach, że w okolicy nastała zima, że spadł śnieg i chwycił mróz. Pogoda pokrzyżowała nam trochę plany, bo wiele prac zaplanowałam na ciepłą suchą zimę (takie ostatnio były). Śnieg i marznący deszcz przerwał prace przy cięciu jabłoni, która nam się w tym sezonie rozbisurmaniła. Dopiero dziś podciągnęliśmy prace, bo nie wiało, nie padało i temperatura była około zera. Było kilka dni odwilży, jak nieco śniegu stopniało, pokazały się kwitnące ciemierniki.
Pięknie!
OdpowiedzUsuńMoc❤️❤️❤️
Cette année je n'ai pas eu beaucoup de neige, je suis plus bas en altitude et ça se vois!
OdpowiedzUsuńTrès jolis paysages chez toi! Le jardin est beau sous la neige.
Bonne soirée
Hi Ludmila!
OdpowiedzUsuńLovely pictures, and the Helleborus are so pretty.
Have a lovely day /Marika
Your winter garden sounds so beautiful ❄️🌿 Even if the snow delayed your plans, there’s something magical about frost and fresh snowfall. And seeing hellebores bloom after the thaw? Such a lovely little reminder that spring is on its way. 🌸
OdpowiedzUsuńA wonderful winter wonderland. So much snow this winter. Great photos Ludmilla.
OdpowiedzUsuńRegards,
Roos