sobota, 29 listopada 2025

I już zima się zaczyna

 Oczywiście nie kalendarzowa, nie astronomiczna, ale pogodowa.

    Najpierw przymroziło na kilka dni. W pośpiechu chowałam ostatnie wrażliwe rośliny i sadziłam cebule tulipanów. Potem przyszedł śnieg i wszystko przysypał. Pozostało mi kilka cebul do posadzenia i kilka donic do schowania w szklarni. Nie kupiłam jeszcze słonecznika dla ptaków wiec jeszcze nie ma zdjęć ptaków. Mam remont w domu więc nie mam gdzie malować ptaków, co z reguły po schowaniu dalii robiłam w długie wieczory i wolne ranki. Na ptaki jedziemy dopiero w styczniu, na razie musimy się zadowolić swoimi ogrodowymi.

Kilka migawek z mroźnego poranka w ogrodzie.


















niedziela, 26 października 2025

Archanioł Michał

    Jest mi bliski poprzez moją parafię. Oglądam go w ołtarzu głównym i często wtedy zastanawiam się zarówno nad postacią Archanioła jak też nad procesem tworzenia obrazu oryginalnego płótna Rafaela Santi jak i wiszącej u nas kopii (całkiem udanej).

Podczas podróży po mieście, Polsce i Europie rozglądam się w kościołach za jego wizerunkiem, by poprosić o wsparcie w codziennej walce.

Św. Michał Archanioł na obrazie Basi


Ikona Św. Michała na kafelku. Nie znam autora.

Odrestaurowany fresk w Cerkwi w Supraślu. fot. Swietłana

Santarcangelo di Romagna - kolegiata, ołtarz główny
obraz św. Michała Archanioła oraz św. Antoniego i św. Agaty

 Św. Michał Archanioł w Austrii, St. Peter am Kammersberg

Płaskorzeźba na zabytkowym domu w Santarcangelo di Romagna

Ołtarz św. Michała Archanioła, Bolonia, kościół św. Dominika
Giacomo Francia - obraz Św Michała Archanioła i Św. Dominika i Franciszka

Sirmione - La Chiesa di San Pietro in Mavino - freski z XII-XIVw.

    I kilka zdjęć mojego kościoła. Najpierw z zewnątrz. Wyglada dość skromnie, surowo, ale bryła jest zgrabna i ładnie wcina się w krajobraz. Właśnie dziś obchodziliśmy święto poświęcenia naszego kościoła. Jego historia sięga XII wieku. Kościół był na początku drewniany, potem był przebudowany i rozbudowany do wersji współczesnej, tzn ostatnia wersja z XVIII w.

Widok od strony Klubu Sportowego"ARKA"

Wejście od strony parkingu

Św. Michał Archanioł w ołtarzu głównym


Po obu stronach obrazu Archaniołowie Rafał i Gabriel


czwartek, 23 października 2025

Wózki Doroty - ewolucja wózka dziecięcego - część 26

    Dawno nie pokazywałam zdjęć wózków dziecięcych. Moja pasja nieco przygasła, ale jak dostanę od kogoś pliczek rodzinnych zdjęć, to oczy mi się świecą.  Wspomniałam mojej koleżance Dorocie o moim zainteresowaniu historią wózków dziecięcych. Obiecała poszperać w albumie i ... znalazła! Są ciocia, wujkowie, kuzynki, siostra i ona sama. Przy okazji można przyjrzeć się strojom, otoczeniu. Zdjęcie z Kasią szczególnie cenne ze względu na taksówkę w tle. Wujek Boleś w specyficznej spacerówce o prawdopodobnie drewnianej konstrukcji. Szkoda, że nie widać kółek.

Naprawdę jestem wzruszona, jak oglądam te zdjęcia. Taka historia, taka pamiątka. Przypomina o miłych czasach dzieciństwa, które było dawno temu. Przypomina uśmiechy naszych bliskich...


Koniec lat 40-tych. Ciocia Wiesia z mężem Zenonem i Małgorzatą


Wujek Boleś, rok 1935

Hania - kuzynka Dorotki, córka Bolesia powyżej


Kasia - siostra Doroty. W tle 'Warszawa' - taksówka


Dorota we wózku, przy wózku Kasia i mama

PS. Dla zainteresowanych polecam tematy z etykietą "Wózki".

piątek, 10 października 2025

Październik w ogrodzie

    Zapowiadałam, że jeszcze będzie o ogrodzie i daliach. warzywnik już prawie uprzątnięty, dynie zerwane. W jedną noc musiało być bardzo zimno, bo sąsiedzi skrobali szyby. Ale moje dalie nienaruszone, nadal kwitną, choć łodygi kruche i wiotkie a i kolor kwiatów nie zawsze reprezentatywny. Lubię je fotografować w jesiennym słońcu. Zawsze chcę, by dotrwały do 3 października na urodziny mamy. Kochała je bardzo i co roku dostawała ode mnie wielki bukiet. Teraz też jej przynoszę na cmentarz. Mam nadzieję, że i w tym roku jej się podobały.


W ogrodzie dziś słonecznie i ciepło, trochę wieje i pachnie już opadającymi liśćmi. Ale to juz końcówka sezonu. Lada chwila ogród pójdzie spać, a ja będę odpoczywać razem z nim.