sobota, 16 maja 2026

Maj w Słońsku i jego okolicach cz. 2

     Poranki były piękne, warto było wstać. lekko mgliste, rozśpiewane. Trochę poszperaliśmy w trzcinowiskach gdzie uwijają się rokitniczki, brzęczą brzęczki, a w kanałach i rzeczkach pływają bobry. Odwiedziliśmy też naszą pójdźkę. Siedziała w tym samym miejscu więc już wiemy, gdzie się za nią rozglądać.

Piękny to był wyjazd. Kolejny raz pewnie latem, albo dopiero w styczniu będziemy. Jak popada, to warto jechać, bo więcej ptaków można obserwować.



Na moście jest mój cień

kościół w Lemierzycach

brzęczka

potrzos

bóbr

gąsiorek

żuraw

pójdźka


pustułka

trznadel

trzciniak

makolągwa


rokitniczka

potrzos

żurawie

rokitniczka



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz