wtorek, 28 marca 2017

Śnieżycowy Jar

     Nad brzegami strumienia płynącego ku Warcie, w niezbyt gęstym lesie wśród buków i dębów właśnie teraz kwitnie dywan cudownych kwiatów. Śnieżyce wiosenne  upatrzyły sobie to miejsce i tworzą niezwykłe wiosenne widowisko. 
     Uwielbiam las wczesną wiosną, kiedy poszycie jest ubogie, bo trawy i byliny jeszcze pod ziemią,a pośród wyschniętych resztek letniej bujności wychodzą kwiaty wiosenne. Pierwszy raz widziałam śnieżyce w takiej ilości! W ostatnich dniach było chłodno więc przedłużył się okres ich kwitnienia i w pierwszy ciepły weekend tłumy ludzi przyjechały, by to podziwiać. My po przejściu przez sam jar, przeszliśmy się wzdłuż Warty, gdzie ludzi było niewiele. Tam kwitły też przylaszczki, podbiały i inne zwiastuny wiosny. Ptaki podśpiewywały, a słońce grzało...

Rezerwat Śnieżycowy Jar znajduje się w nadleśnictwie Łopuchówko w miejscowości Starczanowo koło Murowanej Gośliny. Niestety podczas kwitnienia rezerwat odwiedzają tysiące ludzi. Warto się wybrać w dzień powszedni, bo jest wtedy mało ludzi.


























czwartek, 23 marca 2017

Wiosna...

     Czekaliśmy na nią i tęskniliśmy. Czuć ją w zapachu ziemi, który jeszcze delikatny jest, ale za chwilę wybuchnie. I ptaki śpiewają inaczej! Dwa samce kosów przeganiają się na trawniku. Na pozostawionych orzeszkowych kulach zwisa grono sikorek modraszek, które zaraz ruszą w dalszą drogę na północ. Nieśmiało wychodzą pierwsze kwiaty. Młodzież zorganizowała już pierwsze ognisko, nie czekając na cieplejsze dni. Pierwsze wiosenne prace remontowe już za nami. Dom otynkowany, bruk wokół domu wyczyszczony. Zaczęłam dzielenie dalii, przycięliśmy krzewy, posialiśmy nowalijki w szklarence. Dzień dłuższy, ale jeszcze chłodno, czekamy na ciepłe dni!















piątek, 10 marca 2017

Ewolucja wózka dziecięcego cz.18

     Natknęłam się w internecie na zdjęcia potomków brytyjskiej pary książęcej. Wiadomo, że jako ludzie zamożni nie maja tylko jednego wózka dla dzieci i w zależności od okoliczności je zmieniają. 
Tu: http://ksieznakate.blogspot.com/2014/02/kate-i-george-na-spacerze.html można obejrzeć księżna z wózeczkiem na nieoficjalnym spacerku. Wózek ładny prosty, z pikowaną gondolą w eleganckim granatowym kolorze.

Świat obiegły zdjęcia z chrztu księżniczki Charlotte, ale już we wózku oficjalnym, klasycznym, ponadczasowym. W takim jeździł książę Karol! (w jakimś wcześniejszym poście znajdziecie)







(Matt Dunham / AP (AP Photo/Matt Dunham, Pool))

Czasami przemierzam internet poszukujac ciekawych wózkowych zdjęć.
Znalazłam i polecam blog: http://www.lisak.net.pl/blog , gdzie można obejrzeć fotografie, obrazy, ryciny retro o różnej tematyce z komentarzem.  
I z wózkami tez znalazłam. Po strojach domyślamy się, że pochodzą z początku 20 wieku, z czasów dzieciństwa moich dziadków:




piątek, 20 stycznia 2017

PN Ujście Warty styczeń 2017

     Zima jest jak najbardziej odpowiednią porą, aby przyjechać do Słońska. Kiedy wszyscy zamawiają noclegi w narciarskich kurortach, nas ciągnie właśnie na zachód, żeby popatrzeć na ptaki, które właśnie na warciańskich zamarzających rozlewiskach postanowiły przezimować. A przylatują tu na zimę stada gęsi białoczelnych, zbożowych, łabędzi krzykliwych. Tam gdzie gęsi - są drapieżniki. Kilkanaście bielików kontroluje sytuację, zawsze przy nich kruki i wrony. Po odbywających się polowaniach pozostają postrzelone gęsi, które są fajnym kąskiem dla nich. Tam, gdzie nie zamarzło pływają kaczki: krzyżówki, gągoły, nurogęsi, bielaczki. Zimuje tu także spore stado żurawi. W zaroślach żerują szczygły, sikory, gile. 
      Pierwszego dnia dopisała nam pogoda.  Kilka stopni na minusie, wszystko pokryte niewielką warstwą śniegu, rozlewiska zaczęły zamarzać. Słońce pięknie świeciło, było bardzo malowniczo. Szczęście nam dopisało, bo mogliśmy przez chwilę podziwiać sokoła wędrownego, który przysiadł na suchym drzewie. Ale każde spojrzenie na stadko łabędzi krzykliwych czy wzbijających się gęsi zapierało dech w piersiach. Lubię te nasze zimowe wyprawy, choć nie jest łatwo fotografować na mrozie. Choć najczęściej obserwujemy z samochodu i tak nieco marzniemy przy otwartych szybach. Ciężko też jest aparatom w takich niskich temperaturach. Nie zawsze autofocus działa jak powinien. Ale do tego się już przyzwyczailiśmy.
     Kruki i bieliki już rozpoczęły godowe popisy i od czasu do czasu któryś wzlatywał i dziwnie zachowywał się w powietrzu. Mam nadzieją, że panie to docenią... Zaobserwowaliśmy też myszołowa włochatego. Po łące przemykały stadka bażantów i saren. 
     Zimą fajnie się obserwuje ptaki, kiedy nie ma liści i teren bardziej odsłonięty. Za każdym razem, kiedy tu przyjeżdżamy zimową porą, coś nas zaskakuje, np wcześniej wspominane spotkania z błotnicą, bąkiem czy krogulcem. 

Żurawie

Gęsi gęgawy

Sokół wędrowny

Gągoły

Gęś zbożowa

Nurogęsi

Gil samica

Gęsi

Łabędzie krzykliwe

Zaloty bielika

Pustułka

Gęsi

Bernikle białolice i białoczółki

Białoczółki

Rudzik

Kormorany






Ucztujące bieliki z krukami i wronami

Łabędzie krzykliwe

Łabędzie krzykliwe

Łabędzie krzykliwe

Bażant

Myszołów

Myszołów

Sarny

Myszołów włochaty

Bażant kurka

Zaloty gągołów