To taki leśno-łąkowy wstęp z wakacji w Austrii. Pojechaliśmy pochodzić po górach, ale ja zawsze wlokłam się z tyłu z obiektywem macro i robiłam zdjęcia. O Austrii i naszych wycieczkach jeszcze będzie sporo, a tymczasem grzyby i inne takie tam. Tak mi się spodobała ta grzybowa obserwacja, że chciałam już nowych książek nakupować, bo ostatnia kupiłam w latach 90-tych obiegłego wieku. I pewnie coś kupię, bo czytać warto.
 |
| Muchomor czerwony |
 |
| Podgrzybek brunatny |
 |
| Wrośniak różnobarwny |
 |
Pniarek obrzeżony
|
 |
| Lakówka ametystowa |
 |
| Opieńka miodowa |
 |
| Klejówka |
 |
| Gniazdosz potrójny |
|
Zatrzymywałam się przy każdym kwiatku, bo teraz niewiele ich w górach.
 |
| Driakiew |
 |
| Wierzbówka |
 |
| Wierzbówka |
 |
| wełnianka |
 |
| Dziewięćsił bezłodygowy |
Paprocie rosły w każdych zakamarkach skalnych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz